Prognozy na majówkę nie napawają optymizmem. Sprawdź jak będzie na Pomorzu!

Fot. Meteo Pomorze

Ochłodzenie, jakie nadeszło w sobotę chwilowo odpuściło. Choć upały prędko nie powrócą, to temperatura póki co jest dość przyjemna, zwłaszcza w połączeniu ze słoneczną aurą. Mimo tego prognozy na długi weekend majowy nie napawają optymizmem praktycznie w całym kraju. Sprawdź co czeka nas na Pomorzu!

Słoneczna i niemal letnia aura opuściła nas w sobotę. Po krótkim epizodzie letnim nadeszło gwałtowne ochłodzenie, które w wielu miejscach przyniosło upragniony deszcz. Choć nad naszymi głowami przeszedł w niedzielę popołudniu (28.04) front ciepły, to majówka niestety nie zapowiada się za dobrze. Temperatura co prawda wzrosła, jednak nadal wartości jakie zanotujemy na termometrach nie ucieszą tych, co planują wypoczynek pod namiotem, czy w domku.

Dominacja wyżowa, ale na krótko

Jesteśmy już poza w zasięgiem niżu Valentin (1006 hPa) z centrum na trójgraniczu ukraińsko-mołdawsko-rumuńskim. To z nim związany był przechodzący w niedzielę front ciepły z opadami deszczu. To również on, a dokładniej jego ośrodek wtórny stworzył wczoraj (29.04) gwałtowne burze w centrum kraju. Coraz wyraźniej zaznaczają się jednak budujące się nad Bałtykiem wyże (po 1020 – 1025 hPa), tworzące rozległy obszar wyżowy nad północną Europą. Sytuacja niestety niebawem się zmieni i już w czwartek (2.05) ponownie będą nad Polską dominować niże.

Początkowo dość pogodnie, potem tylko gorzej!

Jak przełoży się to na pogodę w majówkę? Niestety tak, że o letniej aurze będziemy mogli zapomnieć. Nie znaczy to jednak, że cały długi weekend majowy będzie pod znakiem chmur i opadów. Sam jego początek (1.05) będzie bardzo przyzwoity, choć o poranku powieje chłodem. W ciągu dnia dużo słońca, ale i z chmurami. Możliwe, że słabo pokropi. Na termometrach od 10 do 16 stopni, lokalnie nawet do 18. Mimo tego w nocy możliwe będą przymrozki.

Prognozowana na 1. maja temperatura maksymalna. Model SwissHD. Źródło: Meteologix/Kachelmannwetter

2. i 3. mają będą podobne pod względem temperatury. Na tym jednak podobieństwa się kończą. Co prawda drugi dzień weekendu majowego będzie dość pogodny, jedynie z przelotnymi i dość mało prawdopodobnymi opadami, ale za to wietrzny. Nad samym morzem powieje do 80 km/h, w głębi lądu do 50-60 km/h. Na termometrach od 6 do 10 stopni. W piątek więcej opadów i chmur. Wiatr nieco osłabnie, ale nadal niska temperatura, rzędu 5-10 stopni, da się we znaki.

Weekend z ochłodzeniem i… śniegiem!

W nocy z piątku na sobotę zacznie się silny spływ chłodnego powietrza, zaciąganego z północy przez powoli budujący się nad północną Skandynawią ośrodek niżowy. Szeroki strumień chłodnego powietrza znacznie obniży temperaturę, oraz może przynieść konwekcyjne opady deszczu, krupy śnieżnej, a miejscami, zwłaszcza wieczorami i w nocy deszczu ze śniegiem! Czekają nas też nocne przymrozki, choć te możliwe będą już najbliższej nocy (30.04/1.05).

Spływ chłodnego powietrza w sobotę (4.05). Model GFS. Źródło: WX Charts

Na niebie przez dwa weekendowe dni dominować będą chmury. Umiarkowany, a chwilami silniejszy wiatr obniży i tak już niską temperaturę odczuwalną. Termometry w cieniu pokażą od 4-8 stopni w sobotę, po zaledwie 3-7 stopni w niedzielę. Nocami wartości te jeszcze bardziej się obniżą, osiągając miejscami okolice zera stopni. Opadów będzie niewiele, ale najpewniej będą miały charakter przelotny, przez co punktowo deszczu będzie sporo, podczas gdy w sąsiedniej miejscowości nie spadnie ani jedna kropla wody.

Mimo nienapawającej optymizmem prognozy, spędźmy tą majówkę aktywnie, ze znajomymi, czy na wyjeździe. Planując wypad na Kaszuby polecamy odwiedzić stronę Szwajcarii Kaszubskiej, lub pobrać aplikację ułatwiającą zaplanowanie pobytu w sercu naszego województwa.

Aktualne, codzienne prognozy, dane radarowo-opadowe, zdjęcia satelitarne, czy ostrzeżenia pogodowe, znajdziecie na naszej stronie. Z kolei prognozy konwekcyjne dla Polski dostępne są na stronie Sieci Obserwatorów Burz i w aplikacji Monitor Burz.