Sytuacja baryczna w dniu 21.03.2018

Pierwszy dzień astronomicznej wiosny powitał nas bardziej zimą niż wiosną, a i pierwszy dzień tej kalendarzowej, będzie raczej daleki od ciepłej aury. Chłodna masa powietrza arktycznego napływa ponownie nad Polskę i ma nad nią pozostać przez większą część środy, a być może i przez cały dzień.

Widoczny na mapach pola barycznego, ciepły front atmosferyczny, związany z niżem znad północnej Norwegii, będzie jutro wędrował przez Skandynawię, a od godzin południowych przez Bałtyk. Docierając do Polski późnym popołudniem, lub wieczorem, przyniesie jedynie słabe opady śniegu, ale za nim zacznie napływać cieplejsza masa polarnomorska. Ulokowanie się wyżu Irenaus (1039 hPa) nad północno-wschodnim Atlantykiem, u brzegów północnej Portugalii, pozwala cieplejszym i bardziej wilgotnym masom powietrza napływać nad Europę środkową i północną. Otworzy to jednak korytarz niżom, których już za kilka dni będzie nad naszą częścią kontynentu sporo.

Choć przejdzie nad nami front ciepły, to wzrost temperatur nie będzie gwałtowny – ocieplenie w najbliższych dniach będzie postępować powoli, ale systematycznie, przynosząc nam w weekend wartości dwucyfrowe. Nie nacieszymy się jednak nimi przez dłuższy okres czasu – od wtorku ma się zacząć kolejny spływ masy arktycznej, lub bardzo zimnej polarnomorskiej. To faworyzuje raczej zimną, a być może i białą Wielkanoc.