Sytuacja baryczna w dniu 2.02.2018

Polska nadal znajduje się w obszarze oddziaływania obszaru niskiego ciśnienia Kari z dwoma, wyraźnymi ośrodkami głównymi – 999 i 1003 hPa. Jest on obecnie zakleszczony miedzy wyżami znad Rosji i północno-wschodniego Atlantyku. Fakt ten spowodował powstanie quasi-stacjonarnego, pofalowanego frontu atmosferycznego, na linii którego powstają i nadal mają powstawać płytkie, lecz mocno uwodnione układy niżowe.

Doskonale widać na prognozie temperatury na poziomie 850 hPa, masę powietrza polarnomorskiego chłodnego, które swoim zasięgiem obejmuje niemal całą Polskę – poza krańcami południowo-wschodnimi. Stan ten ma pozostać bez większych zmian w kolejnych godzinach. Po linii frontu zmierzają już do nas pierwsze płytkie niże, które jutro (piątek) i w weekend, mają sprowadzić do polski południowej i wschodniej miejscami intensywne opady śniegu. Bliskość niżu Kari I i dość znaczna odległość między izobarami, powodować będzie umiarkowanej siły południowo-zachodni i południowy wiatr i w takim też kierunku przemieszczać się będą niże po linii frontu. Nabierając wilgoci nad Morzem Śródziemnym, będą się jej „pozbywać” nad rejonem w pobliżu linii frontu, czyli w pasie od północnych Włoch i Chorwacji, przez Słowację, zachodnią Ukrainę i Polskę południowo-wschodnią, aż po Syberię.

Na horyzoncie widać jednak przebudowę pola barycznego. W północnej Skandynawii buduje się wyż, który ma przyspieszyć proces wypełniania się niżu Kari, oraz oddalić na wschód strefę frontów atmosferycznych. Jego obecność spowoduje również w kolejnych dniach napływ masy powietrza arktycznego, a wraz z wyżem Atlantyckim, stworzą barierę odpychającą niże daleko na północ. Czeka nas przez to stabilizacja w pogodzie, ale i silne mrozy.

Kolejne dni będą coraz chłodniejsze, a od soboty pojawią się opady śniegu, które szczególnie w niedzielę i poniedziałek mogą być intensywne, a lokalnie biały puch będzie padał z przerwami nawet do czwartku. Co więcej czekają nas mrozy, które od niedzieli mają być miejscami całodobowe. Początek przyszłego tygodnia to z kolei silne ochłodzenie i temperatura sięgajaca nawet -10 stopni w nocy.

Dodaj komentarz