Sytuacja baryczna w dniu 18.03.2018

Łagodnej zimy ciąg dalszy – niepodzielnie nad znacznym obszarem Europy środkowej, północnej i wschodniej, w tym nad Polską i akwenem Bałtyku, rządzi rozległy wyż Irenaus (1034 hPa). Zaczyna się on jednak rozpadać, a główny ośrodek migruje na zachód południowy zachód, spychany przez nacierający z północy niż (988 hPa).

Spływająca daleko na południe masa powietrza arktycznego suchego, zaczyna się powoli ocieplać w warstwie dolnej troposfery. Napływ jej „paliwa” jakim był strumień tegoż powietrza znad Arktyki, został odcięty przez wspomniany wcześniej niż. Linia ciepłego frontu atmosferycznego wcięła się w rozległy jęzor chłodnej masy, spychając ją daleko na wschód. Z tego właśnie powodu jutro temperatura maksymalna w centralnej Skandynawii będzie wyższa niż w Polsce.

Przeglądając prognozy pola barycznego i rozkładu temperatur w dolnej troposferze w okresie najbliższych 16 dni, zastanawiamy się, czy na pewno patrzymy na wyliczenia dla drugiej połowy marca, czy też może dla końca grudnia. Faktem jest, że dominujący wyż Irenaus przesunie się znad Skandynawii nad rejon Wysp Brytyjskich, lecz utoruje to drogę nowej, równie chłodnej masie powietrza, która ma zacząć napływać do nas na przełomie poniedziałku i wtorku. Jej wkroczenie będzie się wiązało z opadami śniegu, prawdopodobnie konwekcyjnymi, spowodowanymi przez, bardzo prawdopodobny w prognozowanym wariancie cyrkulacji powietrza, bałtycki efekt jeziora.

Kolejne dni również z dominacją cyrkulacji północnej, choć zdarzać się będą nieco cieplejsze, choć prawdopodobnie śnieżne i wietrzne epizody. Na chwilę obecną nie mówimy o konkretach – prognozy na ponad 96 godzin wprzód są obecnie bardzo niestabilne. Pewnym jest jednak, że w najbliższych dniach zima nas nie opuści, ale powtórki z końca lutego nie będzie.

Wstępnie możemy mówić o stabilnym, choć słabym ociepleniu za około 6-7 dni, oraz około 28. marca. Nie będą to jednak bardzo ciepłe dni, a jedynie z dzienną temperaturą w okolicach zapewne 5 stopni, a w nocy nieznacznie ponad zero. Nie jest również na teraz pewnym, czy prognozowane obecnie, lekkie ocieplenia, w ogóle wystąpią.