Sytuacja baryczna w dniu 14.07.2018

Okres dominacji niżu Gislinde (1006 hPa) dobiega końca. Układ powoli odsuwa się na wschód, a do tego od zachodu wkraczać zaczyna wyż Falk (1022 hPa), który w najbliższych dniach ulokuje się nad Danią.

Choć nadal większość Polski będzie pod wpływem Gislinde, to dominacja wyżowa będzie dość dobrze spostrzegalna z powodu poprawy pogody – będzie mniej opadów i burz, a niebo nieco się przejaśni. Spływać jednak będzie nieco chłodniejsza masa polarnomorska, która cechuje się umiarkowanymi temperaturami i często licznym rozwojem wewnątrzmasowej konwekcji. Komórki w większości nie osiągną miana burz i pozostaną co najwyżej opadówkami. Z każdą godziną będzie ich maleć, właśnie z powodu nasuwającego się wyżu Falk. Związane z nim wielkoskalowe ruchy osiadające będą blokować każdą próbę głębokiej konwekcji.

Choć front okluzji opuścić ma Polskę w najbliższych godzinach, to rozciągająca się z północy na południe oś zatoki niżowej, może spowodować powstanie kolejnej porcji burz i opadów. Zagrzmi głównie na wschodzie, a popada w całej centralnej i wschodniej części kraju. Podzieleni Polski na pół przez warunki pogodowe utrzyma się najpewniej przez weekend.