Sytuacja baryczna w dniu 13.07.2018

Kolejny dzień upłynie pod znakiem dominacji układu niżowego Gislinde (1009 hPa), przemieszczającego się znad Zatoki Gdańskiej przez Litwę po granicę z Rosją. Ponownie czekają nas opady i burze, choć te nasuwać się będą z sektora północnego.

Nad północno-wschodnią Polską ulokuje się front okluzji, w obrębie którego przemieszczać się będą opady deszczu, a w zasięgu niżu formować się będą komórki konwekcyjne z opadami deszczu i burzami, szczególnie niebezpiecznymi na północnym wschodzie kraju. Nad większością Polski opady i chmury nasuwać się będą z kierunków północnych, na wschodzie z zachodu, a na północnym wschodzie powoli z różnych kierunków. Fakt ten wywołany będzie obecnością niżu Gislinde nad Litwą.

Niż nadal ma się odsuwać na wschód. W nocy z soboty na niedzielę prawdopodobnie dominację nad Polską przejmie wyż znad południowo-zachodniej Danii, jednak nie oznacza to, że burze i opady zanikną. Część prognoz sugeruje, że przynajmniej do przyszłego czwartku, czyli jeszcze przez tydzień, możliwe będą przelotne opady deszczu i burze. Co więcej, dominujący napływ powietrza będzie północny, więc upałów się raczej nie spodziewamy.