Sytuacja baryczna w dniu 1.03.2018

Pierwszy z wiosennych miesięcy zaczyna się raczej zimowo. Rozległy wyż skandynawski Hartmut (1040 hPa) nadal panuje nad centralną, północną i wschodnią Europą, jednak robi się coraz płytszy, a dodatkowo zaczyna się przepychać z obszarem niżowym Urlike (970 hPa) znad północno-zachodniej Hiszpanii. Co więcej, masa powietrza arktycznego zaczyna powoli zanikać.

Po kilkudniowej dominacji, wyż Hartmut słabnie. Dziś w południe ciśnienie w jego centrum wyniosło 1050 hPa, a jutro w południe będzie to już tylko 1038-1040 hPa (zależnie od modelu). Sam układ przemieszcza się również na południe, co odetnie w nadchodzących godzinach strumień zimnego powietrza, od rozległego basenu masy kontynentalnej, obejmującej swoim zasięgiem obszar od Wysp Brytyjskich po centralne Bałkany i Rosję. Już jutro temperatura dla poziomu 850 hPa osiągnie minimalnie -18 stopni, a to w porównaniu z dzisiejszymi -23 stopniami, spora różnica. Znacznie zmniejszy się też zasięg terytorialny masy chłodnej, która w czwartek wieczorem ma się skurczyć do terytorium Polski i Cieśnin Duńskich.

Najbliższe dni upłyną nam jeszcze pod znakiem całodobowych mrozów, jednak zaczną być one coraz słabsze. Najpewniej w poniedziałek termometry na zachodzie województwa pokażą ponad zero w dzień, a we wtorek już wszędzie za dnia temperatura powinna być dodatnia. Jest to jednak zapowiedzią oblodzenia dróg, zwłaszcza w nocy i w godzinach rannych. Na teraz widać również „falowanie” temperatur w pierwszej połowie marca – po kilku dniach ciepła znowu wrócą lekkie mrozy.