Światowy Dzień Meteorologii: Gotowi pogodowo!

Światowa Organizacja Meteorologiczna (WMO) i narodowe instytuty meteorologiczne projektują i wprowadzają szereg usług operacyjnych – od prognoz pogody, po przewidywania klimatyczne. Wszystko to, aby być gotowymi pogodowo i mądrymi klimatycznie. Działania te pozwalają nam zrozumieć zagrożenie i mu zapobiec.

Ostrzeżenia meteorologiczne, systemy ich wykrywania i informowania, oraz rozwiązania redukujące ich skutku to podstawa dzisiejszego społeczeństwa. Wielokrotnie nakładają się na siebie liczne zagrożenia – burze z powodziami, czy śnieżyce z silnym wiatrem i oblodzeniem. Zanim takie zagrożenie się pojawi, muszą zostać wydane z odpowiednim wyprzedzeniem ostrzeżenia meteorologiczne. Tylko odpowiednio wczesny alert pozwoli nie tylko przygotować mieszkańców, ale i służby, które mogą rozpocząć działania od razu po przejściu żywiołu. To właśnie zwiększona dokładność prognoz w połączeniu z odpowiednio dużym wyprzedzeniem i scisla wspolpraca między poszczególnymi szczeblami struktur samorządowych, społecznych, porządkowych, ratunkowych i ostrzegawczych sprawia, że możemy być pogodowo gotowi.

Pierwszym ostrzeżeniem jest prognoza zagrożeń, uwzględniająca możliwość wystąpienia groźnych zjawisk pogodowych w nadchodzących godzinach. Taka prognoza, wydawana w skali powiatów, a nawet gmin, może być opublikowana z kilkunastogodzinnym wyprzedzeniem. Najważniejszym jednak jest ostrzeżenie niwcastingowe, oparte o faktyczny, obserwowany stan atmosfery. Takie ostrzeżenie pojawia się zazwyczaj na kilkadziesiąt minut przed, choć coraz nowocześniejsze narzędzia prognostyczne i obserwacyjne pozwalają na wcześniejsze opracowanie alertu.

Kluczowym jest jednak informowanie o potencjalnych zagrożeniach nie w kwestii np. siły wiatru, ale możliwych skutków konkretnego stopnia zagrożenia dla danego zjawiska. Są one bardziej zrozumiałe dla ogółu, niż wartość prędkości wiatru, czy suma opadów. Są to tak zwane impact-based, multi-hazard warnings.

Żeby być efektywnym, system ostrzegania powinien aktywnie informować pojedyncze osoby, jak i całe wspólnoty o zagrożeniu. Ostrzeżenia typu impact-based multi-hazard opierają się o ścisłą współpracę społeczności, polityków, rządu, samorządów, synoptyków, mediów, służb ratunkowych, porządkowych, placówek medycznych i ratowniczych, jednostek straży pożarnej, szkół i uczelni, zakładów pracy i wszelkich organizacji działających na zagrożonym terenie.

Zapewniając ścisłą współpracę pomiędzy wszystkimi organiami państwowymi, samorządowymi i prywatnymi, ostrzeżenia nie tylko trafiają do znacznie większego grona odbiorców, ale również szkody w mieniu ruchomym są mniejsze, podobnie jak liczba poszkodowanych, ewentualna akcja ratunkowa przebiega sprawniej, a liczba osób bagatelizujących ostrzeżenia gwałtownie spada.

O tym ile jest przed nami i jak wiele elementów nie działa, możemy się przekonać na przykładzie większości poważnych incydentów pogodowych w Polsce. To nie jedno, niedziałające ogniwo – to cała maszyna zbudowana z niepasujących do siebie elementów, będąca efektem lat zaniedbań i ignorancji  a wszystkich szczeblach – od centralnych po samorządowe. Czy kiedyś się to zmieni, czy jak co kilka lat będzie jedynie krótka dyskusja?