Sezon na obłoki srebrzyste rozpoczęty!

Zaczął się czerwiec, a to oznacza, że wkraczamy w okres najlepszych warunków do obserwacji obłoków srebrzystych. Czym one są i jaka jest ich geneza?

Często mylone są z zorzą polarną, choć powstają w zupełnie innych warunkach i na różnych wysokościach. Są również (jak sama nazwa wskazuje) srebrzyste, lub niebieskawe, ale niekiedy również pomarańczowe i czerwone. Obłoki srebrzyste, bo o nich mowa, powstają na wysokości około 85 km nad powierzchnią ziemi, czyli blisko 70 km wyżej niż sięgają wierzchołki nawet najbardziej rozbudowanych burz.

Najlepiej widoczne w półmroku o zmierzchu lub świcie, kiedy słońce znajduje się między 6 a 11 stopni pod linią horyzontu. Obserwowane najczęściej między 50 a 70 stopniem szerokości geograficznej (obu, północnej i południowej). W Polsce można je podziwiać na północnym niebie. Są to najwyższe, obserwowalne chmury na Ziemi.

Ich odkrywcą był Witold Cerarski – rosyjski astronom polskiego pochodzenia – to on opisał je 15. maja 1885 roku w Obserwatorium Moskiewskim. Ich pierwsza obserwacja miała miejsce dwa lata po wybuchu wulkanu Krakatau, który spowodował globalne obniżenie temperatur i klęski żywiołowe. Duże ilości pyłu prawdopodobnie przeniosły się po dwóch latach wędrówki wokół Ziemi, nad bieguny i tam wywołały to zjawisko. Co ciekawe, od tamtej pory były widywane niemal co roku w okresie między połową maja a końcem sierpnia. W ostatnich latach mieliśmy niespotykaną do tej pory aktywność tych zjawisk.

Nie znamy dokładnego mechanizmu ich powstawania, dlatego też w 2007 roku wystrzelono satelitę AIM, która bada ich skład, mechanizmy powstania, oraz powiązania ze zmianą klimatu. Istnieje wiele teorii odnośnie ich budowy i choć niemal pewnym jest udział pyłów lub aerozoli przy ich powstawaniu, to często mówi się o parze wodnej jako ich głównym składniku.

Obłoki srebrzyste nie są widoczne każdej pogodnej nocy, jednak kiedy się pojawiają, zdecydowanie tworzą niezwykły pokaz na północnym niebie. W okresie tzw „białych nocy” tworzą wręcz surrealistyczny obraz srebrnej, pajęczej sieci rozpostartej w półmroku, czasami na znacznym obszarze nieba. Zdecydowanie warto wybrać się w pogodną, letnią noc na plażę, czy za miasto w miejsce z dobrym widokiem na północ i po zmierzchu, lub nad ranem spróbować zapolować na to rzadkie, lecz niezwykle piękne zjawisko.

Z pomocą technik radarowych można nie tylko skanować opady, ale również mapować wiatr w górnej atmosferze, a nawet polować na obłoki srebrzyste! Dane dostępne są na naszej stronie. Dzięki temu lepiej można zaplanować nocne fotografowanie tych rzadkich zjawisk!

Dodaj komentarz