Podstawy synoptyki: Front ciepły

Z układami niżowymi w większości przypadków wiążą się fronty atmosferyczne. We wczesnym stadium rozwoju niżu, zazwyczaj wyraźnie wyodrębniają się dwa – front ciepły i chłodny. Front chłodny podzielić można z grubsza na dwa typy – objawiający się chmurami nimbostratus, lub cumulonimbus. W przypadku frontu ciepłego jest znacznie mniej dynamicznie.

W przypadku niżu w II stadium rozwoju mamy do czynienia z wyraźnie zaznaczonymi frontami – ciepłym i chłodnym, a w późniejszym okresie także i pojawiającej się okluzji. W stadium III pojawia się okluzja, która powiększa się i w stadium IV, czyli w stadium zaniku, dominuje.

Fronty ciepłe oznacza się czerwoną linią z półkolami, skierowanymi „wierzchołkami” w kierunku poruszania się frontu. Symbolizują one słońce, a więc ciepło. Front chłodny z kolei oznaczony jest linią niebieską z kolcami, również do przodu. Okluzja stosuje oba symbole naprzemiennie (kolek-półkole-kolec itd), oraz zaznaczana jest na fioletowo. Dzięki przyjętej symbolice można bez problemu rozpoznać fronty na czarno-białych mapach synoptycznych, które były głównie w użyciu w czasach przed kolorową telewizją, internetem i drukarkami z kolorowymi tonerami.

Gdy zbliża się front ciepły, pierwsze co widzimy to chmury pietra wysokiego typu cirrus. Oznacza to, że ciepła masa powietrza jest już nad nami, ale dopiero w górnej troposferze. Stopniowo ta warstwa będzie coraz bliżej ziemi, a te przypominające ptasie pióra obłoki z lodu, są tego oznaką. Warstwa cirrusa gęstnieje, a sama chmura przechodzi w warstwowego cirrostratusa. Można go rozpoznać po niemal jednolitej budowie i występowaniu charakterystycznego halo wokół słońca lub księżyca. Od podobnego altostratusa można go rozróżnić w bardzo prosty sposób – pod cirrostratusem nadal rzucamy cień, pod altostratusem nie.

W miarę zbliżania się frontu ciepłego, chmury nadal się obniżają, zazwyczaj w stosunku 1:150 (o jeden kilometr na 150 kilometrów od linii frontu). Pojawia się wspomniany wcześniej altostratus, a za nim nimbostratus, lub stratus. Często pod cirrostratusem i altostratusem pojawiają się chmury pietra niskiego, cumulusy lub stratusy w postaci pojedynczych, nie niosących opadów „kłaków”. Pojawienie się altostratusa niemal zawsze zapowiada opady. Te pojawiają się z warstwowych, pozbawionych jakichkolwiek wyraźnych granic chmur nimbostratus lub stratus. Opady zazwyczaj są słabe lub umiarkowane, ale ciągłe.

Moment nadejścia frontu wyznacza zmiana kierunku wiatru, zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Temperatura wzrasta o kilka stopni. Przed nadejściem frontu ciśnienie powoli spada, a po jego przejściu równie wolno rośnie. Czasami ocieplenie zaczyna się dopiero po przejściu opadów. Zdarza się to zazwyczaj w przypadku ciepłego sektora.

Ponieważ fronty ciepłe przemieszczają się dość wolno, w przypadku powolnych niżów, zachmurzenie frontalne może utrzymywać się nawet przez kilka dni, a opady z nim związane ponad dobę. W większości przypadków jednak od pojawienia się zachmurzenia do zaniku opadów nie mija więcej niż doba.

Front ciepły porusza się wolniej od chłodnego, ponieważ masie ciepłej ciężej jest wyprzeć gęstą masę chłodną niż masie chłodnej unieść ciepłą. Ponieważ front chłodny dogania front ciepły, na ich styku (miejscu nałożenia się) front chłodny wsuwa się pod ciepły, tworząc okluzję. Cechuje się ona intensywnymi opadami deszczu, często konwekcyjnymi, czasami burzami, oraz niewielką różnicą w pogodzie za frontem w porównaniu z tą sprzed frontu.