Latem czeka nas atak kleszczy! Powód? Za ciepła zima!

Kleszcz pospolity. Fot. zdrowie.dziennik.pl

Do tej pory zima była dość łagodna, jedynie z kilkoma dniami ze śniegiem i mrozami. Temperatury nie były wyjątkowo niskie, co może cieszyć kierowców, osoby płacące rachunki za ogrzewanie, czy po prostu tych, którzy zimy nie lubią. Pamiętajmy jednak, że odstępstwo jednego czynnika od normy, powoduje zmianę w przyrodzie. Łagodna zima to bowiem zapowiedź… ataku komarów i kleszczy!

Jak informują leśnicy, tej zimy kleszcze nie zapadły w stan diapauzy i nadal żerują. Choć nie mogą się teraz rozmnażać, to szukają żywicieli wśród zwierząt, ale też i ludzi spacerujących po lasach. Szczególnie mieszkające w lesie lub parkach kleszcze są aktywne, bowiem lekki mróz nie jest im straszny, a w tych miejscach z powodu obecności drzew, temperatura jest nieznacznie wyższa, niż na otwartej przestrzeni.

Jak informują entomolodzy, aby większość kleszczy wyginęła, temperatura przez około 60 dni powinna osiągać -10 stopni. Oczywiście przy silniejszych mrozach ten okres będzie krótszy. Patrząc jednak na prognozy średnio- i długoterminowe, nawet na wschodzie kraju nie widać aż tak mroźnej aury.

Łagodna zima sprzyja też komarom, które nie giną na skutek mrozu i już wczesną wiosną składają jaja. Przez to okres ich rozrodu jest wydłużony, a samych komarów – więcej. Wybawieniem może być jednak niedobór opadów wczesną wiosną, przez co rozlewiska mogą zniknąć, a w efekcie obszar występowania owadów będzie zawężony.

Dodaj komentarz