PILNE: Wypadek podczas pokazów lotniczych w Płocku!

Wrak Jaka-52 w Płocku. Fot. Polsat News via YouTube

Przed godziną 11:00 na Wiśle w Płocku rozbił się Jak-52, uczestniczący w Pikniku Lotniczym. Maszyna rozpadła się i zatonęła. Pilot nie przeżył upadku!

Samolotem pilotował najprawdopodobniej jej właściciel Ralf Buresch. Maszyna Jak-52 o znakach SP-YDD to znany miłośnikom pokazów lotniczych zabytkowy, radziecki samolot szkoleniowo-akrobacyjny.

Jak-52 uderzył w taflę wody blisko brzegu podczas wykonywania kontrolowanego korkociągu, jednego z elementów pokazów. Maszyna rozpadła się i szybko nabrała wody. Natychmiast na miejscu zjawili się zabezpieczający pokazy ratownicy, oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, stacjonujący na pobliskim lotnisku. Przed godziną 13:00 z wody wyciągnięto zwłoki pilota.

Samolot spadł zaledwie kilkanaście metrów od brzegu i w pobliżu osób, które oglądały pokazy poza główną strefą widowni. Wstępna analiza filmów z miejsca zdarzenia wskazuje na utratę siły nośnej podczas wyprowadzania samolotu z korkociągu. Możliwe, że pilot zaczął kończyć manewr zbyt nisko, przez co zbyt gwałtownie zaczął wychodzić z korkociągu. W związku ze zdarzeniem, pokazy lotnicze przerwano.

Jest to już drugi tego typu wypadek podczas Pikniku Lotniczego w Płocku. W 2011 roku w ten sposób zginął kpt. Marek Szufa podczas pokazów akrobacyjnych na samolocie Christen Eagle II.