Bez opadów, pogodnie i sucho – prognoza pogody na Wielkanoc!

Fot. Meteo Pomorze

Święta Wielkiej Nocy zbliża się wielkimi krokami. Modele krótkoterminowe, takie jak europejski ICON obejmują już cały jej okres, a modele globalne, takie jak GFS, czy ECMWF wyklarowały w miarę swoje wyliczenia. Choć początek przyszłego tygodnia to nadal dość odległy synoptycznie termin, możemy już mówić o pewniakach w kwestii trendu pogodowego i zakresu temperatur.

Przez ostatnich kilka dni w pogodzie wiele się nie zmieniło. Nasz rejon Europy, podobnie jak Skandynawia, jest pod panowaniem rozległego wyżu Katharina znad okolic Oslofjord w południowej Norwegii. Ciśnienie w jego centrum dziś (18. kwietnia w południe czasu UTC, czyli o 14:00 czasu polskiego) wyniesie około 1038 hPa. W nadchodzących dniach będziemy mogli obserwować powolną migrację centrum ów antycyklonu na południe, wraz z jego powolnym rozpadem. Jednocześnie nad zachodnią Rosją powstanie, najpewniej w nocy z piątku na sobotę (19/20. kwietnia) nowy ośrodek wyżowy, który według obecnych wyliczeń utrzyma się około tygodnia, zapewniając w Polsce w miarę stabilną aurę przez kolejne 5-7 dni.

Prognozowana sytuacja baryczna w Wielki Piątek (19.04) w południe czasu UTC (14:00 czasu polskiego). Źródło: DWD

Przebudowa pola barycznego następuje póki co powoli i takie też będą zmiany w pogodzie. Dziś na pomorskim niebie będzie idealnie bezchmurnie, a termometry wskażą od około 9-12 stopni nad samym morzem, przez 14-16 w centrum, na północy i północnym wschodzie, po 16-18 w centrum, 19 na zachodzie, a na krańcach południowych nawet do 20 stopni. Wiatr północny i północno-wschodni, słaby rano i w nocy, umiarkowany w ciągu dnia. Noc przyniesie nam przeważnie koło 3-5 stopni, lokalnie na północy do 0 stopni. Możliwe będą przygruntowe przymrozki. Następny dzień to już Wielki Piątek. Ten bez zmian w kwestii zachmurzenia – bezchmurny. Jedynie nad ranem mogą występować lokalne mgły w zagłębieniach terenu, lub w pobliżu zbiorników wodnych. Będzie nieco chłodniej, od 7-9 stopni nad samym morzem, przez 11-15 na północy, oraz nad Zatoką Gdańską i na Żuławach, po 15-18 w centrum, na południu i zachodzie. Powieje słabo i jedynie chwilami umiarkowanie z północnego wschodu. W nocy z piątku na sobotę od 1 do 4 stopni, niemal w całym województwie możliwe przymrozki. Wiatr osłabnie, a w wielu miejscach wręcz zaniknie.

Wielka Sobota będzie już nieco inna – od wschodu i północnego wschodu wkroczą chmury piętra wysokiego, a za nimi średniego. Padać nie będzie. Dostaniemy się wówczas w zasięg tzw. niżu górnego, czyli średnio-, lub wysokotroposferycznego ośrodka obniżonego ciśnienia, niewidocznego na mapach dolnego pola barycznego, jednak dostrzegalne w poziomie geopotencjału. Przynoszą one zazwyczaj wzrost zachmurzenia pięter średniego i wysokiego, w sprzyjających warunkach mogą doprowadzić do powstania burz, lub wspomóc ich formowanie, a także je nasilić. Często nie mają jednak wpływu na aurę w dolnej troposferze, poza oczywiście zachmurzeniem. W jego zasięgu zostaniemy do wtorku włącznie, jednak na Polskę będzie oddziaływał bezpośrednio od niedzieli (21.04) do poniedziałku (22.04). Związane z nim chmury już w Wielką Sobotę zasnują niebo na Pomorzu, jak i w znacznej części Polski wschodniej. Będzie też chłodniej, od około 9-12 stopni na wybrzeżu, przez 12-14 na północy, po 15-16 na pozostałym obszarze. Wiać będzie słabo, chwilami umiarkowanie z kierunków zmiennych, głównie jednak z północy. Ciśnienie, podobnie jak w poprzednich dniach będzie wysokie, zacznie jednak spadać. Barometry w Gdańsku wskażą w sobotę w południe około 1031 hPa.

Położenie niżu górnego (błękitny obszar) nad Polską w niedzielę, 21. kwietnia o 20:00. Model ECMWF. Źródło: Meteologix/Kachelmannwetter

Niedziela Wielkanocna początkowo będzie pogodna, być może nawet bezchmurna. Z biegiem dnia pojawią się jednak chmury, głównie pięter średniego i wysokiego, jednak nie można wykluczyć także obłoków konwekcyjnych (chmury typu Cumulus). Szanse na deszcz wynoszą na teraz (18.04, prognozy z 0:00 UTC) około 15-30% (największe na wschodzie), a na burze do 5%. Może się to jednak zmienić wraz z kolejnymi aktualizacjami, gdyż niże górne mają to do siebie, że potrafią nieco bardziej się zintensyfikować, a także zmienić swoją trasę, przesuwając obszar dogodnych dla burz warunków o kilkaset kilometrów w stosunku do prognozy. Prognozy numeryczne, zwłaszcza na tak odległy termin, jakim jest niedziela, mogą również niedoszacować i to znacznie, warunki konwekcyjne. Mimo chmur i przeważnie północnego, choć słabego wiatru, dzień będzie dość ciepły z temperaturą maksymalną od 9-11 stopni nad samym morzem, przez 14-16 na północy, oraz w pasie centralnym, po 17-18 stopni w części południowej.

Lany Poniedziałek w miarę pogodny – od godzin południowych na niemal bezchmurnym niebie pojawią się raczej niegroźne chmury kłębiaste, które wieczorem powinny zaniknąć. Będzie też dość ciepło, od 10-12 stopni nad samym morzem, po 15-17 na pozostałym obszarze, a w pasie północnym, oraz na Żuławach możemy zanotować nawet koło 18-19 stopni, oczywiście lokalnie. Wiać będzie słabo, pod wieczór umiarkowanie, głównie z południa. Podobnie jak w niedzielę, ciśnienie będzie spadać, jednak popołudniu powinno się ustabilizować. W południe w Gdańsku zanotujemy około 1022 hPa.

Prognozowana suma opadów przez cały okres Wielkanocy. Model ICON, źródło: WXCharts

Kolejne dni również pogodne i ciepłe – w ciągu dnia przeważnie koło 15-19 stopni, jedynie na wybrzeżu nieco chłodniej. Środa i czwartek (24/25.04) przyniosą jeszcze cieplejszą aurę – możemy wówczas zanotować nawet 24 stopnie! Jeszcze w czwartek przybędzie chmur i może wreszcie pojawić się deszcz. Z każdą aktualizacją prognoz szanse na opady pod koniec miesiąca są coraz większe. Coraz bardziej prawdopodobne są też dość silne burze, które miałyby nas wstępnie nawiedzić w czwartek (25.04) popołudniu. Od piątku krótkie ochłodzenie, które potrwa przynajmniej do 2-3 maja. Majówka wstępnie więc zapowiada się umiarkowanie ciepło i z przelotnymi opadami deszczu. Podkreślamy jednak, że jest to jeszcze bardzo odległy termin.