Strumień silnego wiatru słonecznego zmierza w kierunku Ziemi – możliwe widoczne z Pomorza zorze polarne!

Fot. Meteo Pomorze

Od kilku miesięcy obserwujemy rozległą dziurę koronalną na Słońcu. Ta wyrwa w polu magnetycznym naszej dziennej gwiazdy powoduje dość regularne i widowiskowe pokazy zórz polarnych. Wiele wskazuje na to, że w nocy ze środy na czwartek (27/28.02) czeka nas kolejny spektakl, który nie dość, że możemy zobaczyć z Polski, to dodatkowo ma się pokryć z dość dobrą pogodą.

Choć światła północy kojarzą nam się z fjordami i lodowcami Skandynawii, to można je podziwiać także na naszych szerokościach geograficznych. Potrzeba jednak do tego dość silnego wiatru słonecznego, lub umiarkowanej burzy geomagnetycznej. Takie właśnie warunki mają wystąpić w nocy ze środy na czwartek (27/28. lutego), gdy do Ziemi dotrze strumień silnie naładowanych cząstek wiatru słonecznego.

Według aktualnych szacunków NOAA, między 21:00 czasu UTC (22:00 czasu polskiego) w środę, a 3:00 czasu UTC (4:00 czasu polskiego) w czwartek, czekać nas ma słaba burza geomagnetyczna o klasie G1, z możliwością intensyfikacji do G2, lub nawet G3! Oznacza to, że zorza mogłaby być widoczna z północnych, a nawet centralnych części Pomorza!

Jak zapolować na zorzę? Przede wszystkim musimy znaleźć miejsce z dobrym widokiem na północ, najlepiej takie, które nie znajduje się na południe od większych miast (w promieniu kilkunastu kilometrów, zmniejszy to zanieczyszczenie świetlne). Doskonałym wyborem byłby brzeg biegnącego w osi północ-południe jeziora, lub nadbałtycki klif. Warto zabrać ze sobą aparat i statyw i co kilka minut robić zdjęcie z długim czasem naświetlania i dużym rozwarciem migawki w kierunku północnym. Zorza może być bowiem zbyt blada, aby dostrzec ją gołym okiem, lecz na zdjęciach może się uchwycić fenomenalny taniec świateł! Zadbajcie też o odpowiednią odzież, gdyż noce są bardzo chłodne, a przy temperaturze na poziomie 2-3 stopni i z lekkim wiatrem, wyziębienie nastąpić może po kilkunastu minutach. Warto też uzbroić się w cierpliwość – zorze w naszych szerokościach geograficznych nie zdarzają się często, a i samo ich prognozowanie jest bardzo trudne. Możliwe, że główna fala wiatru słonecznego dotrze do nas kilka godzin później, czyli za dnia, lub będzie słabsza niż wskazują na to prognozy. W razie jednak niedoszacowania, widowisko może być fenomenalne!

Aktualne prognozy pogody wskazują na raczej umiarkowane zachmurzenie, głównie na południu województwa. Temperatura w nocy ma oscylować w okolicach 2-4 stopni (nad samym morzem do 3-5), a wiatr będzie umiarkowany. Istnieje też dość spore prawdopodobieństwo pojawienia się mgieł we wschodniej części województwa. Mimo tego, jeśli nie musicie w czwartek wcześnie wstać, warto spróbować zapolować na światła północy.