Problemy na lotnisku w Gdańsku – nie działa ILS CAT II!

Fot. Meteo Pomorze

Gdańsk jako jedno z kilku regionalnych lotnisk w Polsce posiada system ILS kategorii II, pozwalający na lądowania przy znacznie ograniczonej widoczności. W niedzielę jednak przekierowano trzy samoloty – dwa do Modlina i jeden do Bydgoszczy. Jak się okazało, system nie działa i to od 21. września! Przyczyną są… ptaki!

W niedzielę wieczorem (4.11.) w rejonie Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy, pojawiła się gęsta mgła. Zmusiła ona trzy samoloty do lądowania na lotniskach zapasowych, dwa w Modlinie i jeden w Bydgoszczy, a czwartą maszynę do krążenia nad Gdańskiem w celu oczekiwania na poprawę pogody. Przekierowane samoloty to Boeingi 737 linii Ryanair, maszyna zmuszona do krążenia to z kolei samolot niemieckiej Lufthansy.

Okazuje się, że winę za ten stan rzeczy ponosi system ILS CAT II, a w zasadzie jego awaria. Jak ustaliło Radio ESKA, system nie działa od 21. września br., jednak dobre warunki pogodowe spowodowały, że awaria nie była uciążliwa. Występowały co prawda zamglenia, czy poranne mgły, jednak wystarczający był wówczas działający wcześniej system ILS CAT I, mający niższe progi minimalne widzialności. W niedzielę jednak te granice zostały przekroczone i ze względów bezpieczeństwa, loty czasowo wstrzymano.

Fot. Meteo Pomorze

Jak dowiadują się dziennikarze, awarię wywołały… ptaki, które chętnie obsiadały antenę systemu. Powodowało to zakłócenia w działaniu anten kierunkowych systemu, a w dniu 21. września br., przejście ich w stan awaryjny, który miał obowiązywać do końca miesiąca. Okazało się jednak, że awaria jest poważna i konieczna jest naprawa systemu, wraz z ich przebudową.

Za ten stan rzeczy winę ponosi Polska Agencja Żeglugi Powietrznej, która wykreśliła z przetargu zakup specjalnych osłon anten przeciw ptakom. Port w Gdańsku, zgodnie z umową z PAŻP, miał wykonać wymagane prace związane z rozbudową oświetlenia pasa do II kategorii systemu ILS. Podobny problem wystąpił rok temu w Rzeszowie, jednak po zamontowaniu osłon, ptaki przestały ją obsiadać i system działa poprawnie.

Problemem jest jednak sam montaż. Wiąże się on z wyłączeniem systemu I kategorii na około tydzień. To z kolei oznacza lądowanie z użyciem mniej precyzyjnego systemu VOR/DME, który przy widoczności poniżej 1500 m jest już niewystarczający. Według NOTAM EPGD (informacji lotniskowej dla pilotów w Porcie Lotniczym Gdańsk), system ILS CAT II ma być wyłączony do końca stycznia 2019.

Obecnie w Gdańsku działają systemy RNAV, RNAV/VNAV i LPV. (podejście do progu 11, czyli od strony Banina) i ILS CAT I (podejście do progu 29, czyli od Matarni). Ten pierwszy pozwala na operacje przy widzialności poziomej . ILS kategorii I pozwala na lądowanie gdy widoczność pozioma wynosi 550, a pionowa 65 metrów, lub więcej. W ILS CAT II, który obecnie jest wyłączony dla progu 29, wartości te wynosiły odpowiednio 300 i 30 metrów. Docelowo na lotnisku ma działa jeszcze dokładniejszy, ILS CAT IIIB, pozwalający na lądowanie przy pionowej widoczności równej zero i poziomej zaledwie 75 metrów. Nie będzie więc mgły, przy której samoloty w Gdańsku nie mogłyby lądować. Będzie to system najwyższej kategorii w Polsce (w Warszawie działa CAT IIIA). Według planów, działać miał od jesieni tego roku, jednak awaria najpewniej opóźni jego wdrożenie.