Trzęsienie ziemi na Sycylii – są ranni i szkody!

Źródło: Mapy Google

Zaledwie 4,6 Magnitudy miało trzęsienie ziemi, które nawiedziło w nocy wschodnią Sycylię. Mimo tego zdołało spowodować szkody, jest też kilka osób rannych. Hipocentrum leżało zaledwie 7,7 kilometra pod miastem Misterbianco koło Katanii.

Sycylia, podobnie jak Kreta, Gibraltar, czy Półwysep Apeniński to europejska strefa trzęsień ziemi. Pod dnem Morza Śródziemnego rozciąga się bowiem uskok tektoniczny, oddzielający płyty euroazjatycką od afrykańskiej. Tam również znajdują się aktywne wulkany południowej Europy – Wezuwiusz, Stromboli, Santorini, czy Etna.

W rejonie tej ostatniej zanotowano zeszłej nocy (5/6.10.) trzęsienie ziemi o magnitudzie 4,6. Epicentrum leżało około dwa kilometry na północny zachód od miasta Misterbianco, a hipocentrum na głębokości zaledwie 7,7 km. Było to więc bardzo płytkie trzęsienie, które mimo dość niskiej Magnitudy, spowodowało szkody. Jak informuje agencja ANSA, uszkodzeniu uległy między innymi gzymsy kościoła Santa Maria di Licodia. Uszkodzony jest też Palazzo Ardizzone.

Część mieszkańców regionu wybiegło z budynków w obawie przed kolejnymi, silnymi wstrząsami. Łącznie poszkodowanych jest około 40 osób, lecz u większości stwierdzono atak paniki, lub najwyżej niegroźne rany.

Wstrząs miał miejsce o 2:34. Odczuwalne było między innymi w Katanii, Syrakuzach, czy Messinie. Wcześniejsze szacunki mówiły o magnitudzie 4,7, jednak po weryfikacji nieznacznie ją obniżono. Krótko przed 3:00 nastąpiło kolejne trzęsienie, tym razem o nieodczuwanej sile – zaledwie 2.5 Magnitudy. Główne trzęsienie zwróciło uwagę geologów nie tylko z powodu szkód, ale i faktu, że jego epicentrum leżało blisko Etny, jednego z najaktywniejszych wulkanów Europy.